polonia, polska, poland, polen, ojczyzna, bellatrix, hosting, serwery wirtualne, serwery fizyczne, kolokacja, rejestracja domen, hosty, server

POLSKIE MIASTA - KOŁOBRZEG

 

Wczesnośredniowieczna lokalizacja grodu nie miała nic wspólnego z dzisiejszymi granicami miasta. Stary Kołobrzeg znajdował się wyżej rzeki Parsęty, na prawobrzeżnym wzgórzu, około czterech kilometrów od linii Bałtyku. Otoczony wodami rzeki i rozległego bagniska oraz wałem drewniano - ziemnym, dostatecznie chronił mieszkańców. Miejscowa ludność słowiańska zajmowała się łowieniem ryb i rzemiosłem, ale najbardziej znaczącym zajęciem było warzenie soli, czyli jej produkowanie. Prowadzono je na wyspie, w pobliżu ujścia rzeki, gdzie ze źródeł wypływały wody solankowe.

Sława Salsa Cholbergiensis czyli Miasta Solnego, jak nazywa go kronikarz Thietmar ( początek XI w.), sięgała wtedy daleko. Ranga jego wzrosła jeszcze bardziej, gdy władca Polski Bolesław Chrobry i cesarz Niemiec Otton III, na Zjeździe e Gnieźnie w roku 1000, ustanowili tamże arcybiskupstwo oraz trzy biskupstwa w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu. Było to ważne wydarzenie nie tylko o znaczeniu religijnym, lecz także politycznym. Łączyło ze sobą ziemie polskie, przy całkowitej aprobacie przyjaznego Polsce cesarza Niemiec.

Od tego czasu Polska stać się miała państwem politycznie niezależnym, a kościół samodzielnie rządzącą się instytucją. Pierwszym biskupem został wyznaczony Reinbern, pochodzący z Hochseegau koło Seeburga.

 

Działalność pierwszego biskupa w Kołobrzegu skończyła się około roku 1013, kiedy to Bolesław Chrobry, uwikłany w wojnę z kolejnym cesarzem niemieckim Henrykiem II, wycofał swe wojsko z Pomorza. Sto lat później polski władca Bolesław Krzywousty znów opanował Pomorze, rozpoczęła się ponowna chrystianizacja. Bolesław Krzywousty zaprosił do tego posłannictwa w roku 1124 biskupa Ottona Bambergu.

Od czasu prowadzonej przez niego chrystianizacji, zaczyna się na Pomorzu pierwszy proces wpływów niemieckich.

W XIII wieku, w Kołobrzegu, podobnie jak na całym Pomorzu, rozwijało się w szybkim tempie rolnictwo, rzemiosło, kwitł handel. Statki żaglowe zaczęły pływać do odległych portów, wożąc na swych pokładach cenne towary. Drogi handlowe pełne były wozów ze zbożem, tkaninami, wyrobami z drewna, metalu i bursztynu. Utartymi szlakami wożono sól i solone śledzie.

23 maja 1255 roku, władcy Ziemi Kołobrzeskiej, książę Warcisław III i biskup kamieński Herman von Gleichen, który sprzyjał kolonizacji niemieckiej, podpisał dokument o nowej lokacji miasta na prawie lubeckim. Nowemu Kołobrzegowi przyznano zwolnienia ze wszelkich świadczeń przez 5 lat, a osadnikom liczne nadania i ulgi. Miasto ulokowano w granicach przybliżonych do dzisiejszego śródmieścia. Pierwsi osadnicy byli Niemcami, pochodzili z Lubeki i zaodrzańskiego Greifswaldu. Ustalono nowe prawa miejskie, wagi, taryfy, cła i podatki. Zaczęto budować domy mieszkalne, obiekty kościelne i miejskie. W porcie przeładowywano ryby, sól i inne towary.

Część mieszkańców ze starego grodu przeniosła się teraz do nowego miasta. Ludność słowiańska, która zdążyła zbiednieć w rywalizacji z niemieckimi kolonistami, zamieszkała w większości na podgrodziu. Nowe mieszczaństwo bogaciło się, najszybciej właściciele warzelni soli. W krótkim czasie Kołobrzeg urósł do grona miast samodzielnych, mających nawet własną flotę wojenną. Utworzono w mieście gildię solników i cech robotników solnych. W XIV wieku miasto zostało członkiem Hanzy, potężnej organizacji miast portowych, położonych nad Bałtykiem. I zyskało wiele przywilejów, ale musiało również ponosić koszty.

 

Na przełomie XIV i XV wieku, zaczęto stawiać w Kołobrzegu domy murowane, z wypalanej cegły. Do najważniejszych budowli miejskich należał stojący na rynku ratusz. Zbudowano także dom żeglarza, aptekę i łaźnię miejską. Ułożono drewniany rurociąg do czerpania wody. Z początkiem XIV wieku rozpoczęto budowę kolegiaty. Kupcy kołobrzescy najlepsze interesy robili na sprzedaży soli. nabywali za nią skóry owcze, wełnę, drewno oraz zboża. Powodzeniem wśród ówczesnych handlowców cieszyły się jarmarki.

Port kołobrzeski utrzymywał w tym czasie stałą żeglugę z portami szkockimi, Amsterdamem i Skandynawią. importowano sukna angielskie, przyprawy korzenne, tran i owoce południowe. Eksportowano zboża, mąkę, piwo oraz miód i wełnę. Na przedmieściach osiedli rolnicy i wyrobnicy miejscy. W XVI wieku Kołobrzeg liczył około 5 tysięcy mieszkańców. Słowianom żyło się coraz trudniej, byli dyskryminowani. Mieli ograniczone prawa w handlu i rzemiośle, nie mogli zajmować znaczących stanowisk i wykonywać niektórych zawodów.

 

W XVI wieku zaczął się regres gospodarczy Kołobrzegu. Nastąpiło to w wyniku przemian w kraju, upadku Hanzy, zwiększonej konkurencji w handlu i zastoju w produkcji soli. Ograniczono prawa dotyczące warzelnictwa, zaczęły się kłopoty z utrzymaniem stałych cen, wzrosła również konkurencja. Dochodziło także do buntów kołobrzeżan przeciwko bogatemu patrycjatowi W 1524 roku, na czele zbuntowanego pospólstwa w Kołobrzegu stanął Jakub Adebar, szlachcic z pochodzenia. Buntownicy mieli zamiar kontrolować dochody i wydatki miejskie oraz brać udział w zarządzaniu miastem. Na krótki czas Rada Miasta straciła nawet swoją pozycję, ale w grudniu tegoż roku na powrót ją odzyskała. Adebar został uwięziony i ścięty przed ratuszem.

 

Upadku gospodarczego miasta dopełniły zniszczenia spowodowane wojną trzydziestoletnią, w wyniku której Kołobrzeg dostał się w roku 1653 ( 5 lat po pokoju westfalskim 1648 ) pod panowanie Brandenburgii. Zaczęto wówczas rozbudowywać fortyfikacje, nadając miastu charakter twierdzy. Miasto otoczył łańcuch bastionów i szańców. Następna wojna, zwana siedmioletnią, ponownie nie ominęła Kołobrzegu. Miasto atakowane było z lądu i z morza przez wojska rosyjskie. Za trzecim oblężeniem, w roku 1761, Kołobrzeg został zdobyty. Załoga skapitulowała. i ta wojna przyniosła olbrzymie zniszczenia. Miasto straciło na znaczeniu gospodarczym. Kilka lat później Kołobrzeg ponownie się zbroi.

 

Zbudowano dwa dzieła fortyfikacyjne-fort Ujście i redutę Morast oraz rozbudowano niektóre istniejące budowle obronne. Miasto znów stało się twierdzą. Zahamowało to na dłuższy czas jego rozwój. Do historii Kołobrzegu weszła walka o obronę miasta, w roku 1807, w czasie wojny francusko-pruskiej. Pod wodzą majora Augusta Neihardta von Gneisenau wojsko pruskie i mieszkańcy miasta, w godnych podziwu walkach, wypełnili rozkaz króla Fryderyka Wilhelma III, nakazujący bronić Kołobrzegu za wszelką cenę. Chodziło przede wszystkim o utrzymanie portu, który po opanowaniu przez Francuzów portów w Szczecinie i Gdańsku, był jedynym łącznikiem Prus ze Szwecją i Anglią. W obronie miasta wsławili się burmistrz Kołobrzegu Joachim Nettelbeck oraz uznany już wcześniej, jako nieuchwytny partyzant, major von Schill.

 

U boku Francuzów, bili się również polscy żołnierze pod dowództwem pułkownika Antoniego Sułkowskiego. Atakowali z dobrym skutkiem wschodnią flankę nieprzyjaciela. Polacy, którym przyświecał szczytny cel odzyskania niepodległego państwa, walczyli bohatersko. Obrona kołobrzeżan i wojsk pruskich, wśród których byli również Polacy służący w armii zaborcy, stała się przykładem pruskiej waleczności i walki do ostatniego żołnierz. Właśnie wtedy powstała o "niezwyciężonym Kolbergu. Odbudowa miasta po wojnie francusko-pruskiej trwała przez lata. Na skutek ostrzeliwań artyleryjskich, przeszło 100 domów legło w gruzach, spalono także, na rozkaz komendanta twierdzy, wszystkie przedmieścia. Zniszczony został zabytkowy ratusz.

 

Ważną dla Kołobrzegu była decyzja z roku 1872 o likwidacji statusu jako twierdzy. Od tego czasu nastąpiło całkowite przeobrażenie Kołobrzegu, który szybko zaczął przekształcać się w uzdrowisko. Budowano pensjonaty, nad samym brzegiem morza zbudowany został pałac-dom zdrojowy. Rozwijał się ruch letniskowy. Nowa linia kolejowa pozwoliła na szybkie połączenie z Berlinem, Poznaniem, Gdańskiem i Szczecinem. Przybywało w mieście nowych szpitali, kościołów, domów handlowych, sklepów, restauracji. W roku 1868 wybudowano teatr na 600 miejsc. Uruchomiono gazownię oraz sieć wodociągowo-kanalizacyjną. W części nadmorskiej powstały małe sanatoria z kąpielami w wodach solankowych. Szybko zwiększyła się liczba ludności, przed II wojną światową wynosiła 25 tysięcy.

 

W Kołobrzegu przebywało wówczas wielu Polaków. Oni wspomagali także budowę kościoła katolickiego Św.Marcina, oddanego wiernym w 1895 roku. Słuchano tam spowiedzi po polsku i niemiecku oraz głoszono polskie kazania. I wojna światowa zahamowała rozwój miasta. Kołobrzeg znów na wiele lat zmienił swe oblicze. Z miasta wczasowego, stał się wielkim lazaretem. Po wojnie starano się przywrócić jego dawną sławę, ale nie było to łatwe. Panował wówczas kryzys gospodarczy. Coraz trudniej było o zasobnych gości. Polacy, mieszkańcy Wielkopolski i Pomorza, jeszcze niedawno poddani Prus, odzyskali teraz niepodległość i stali się dla Niemców obcokrajowcami. Do Kołobrzegu przestali przyjeżdżać z różnych powodów, także politycznych. Liczba osób odwiedzających Kołobrzeg spadła znacznie. Dopiero w roku 1928 osiągnęła stan z roku 1914, to jest około 23 tysiące osób. Władze Kołobrzegu postanowiły przyciągnąć gości, głównie ze Skandynawii i centralnych Niemiec. Uruchomiono nawet specjalną linię pasażerską statkiem parowym na Bornholm i do Szwecji.

 

Atrakcją były także zawody hipiczne organizowane na torze wyścigowym oraz zawody motocyklowe. Podniesiono standard obiektów wczasowych i hotelowych. Większość domów kuracyjnych wyposażono w urządzenia do kąpieli solankowych i borowinowych. Powiększono także bazę sanatoryjną. Zachęcano również do spędzania wczasów i kuracji poza letnimi miesiącami. To dla posezonowych gości przygotowano różne atrakcje. Zimą odbywały się kuligi, występy miejscowego teatru i orkiestry zdrojowej, a także przemarsz przez miasto postaci historycznych, między innymi bohaterów z wojny francusko-pruskiej. W roku 1925 z inicjatywy towarzystwa historycznego oddano do użytku muzeum miejskie. Placówka ta posiada cenne eksponaty, szczególnie zbiory archeologiczne pochodzące z wykopalisk prowadzonych na terenie powiatu kołobrzeskiego. Z wydanego w roku 1930 przewodnika po Kołobrzegu wynika, że w mieście czynnych było 8 banków, poczta z całodobowym dyżurem telefonicznym, 3 apteki, 3 kina, 1 stały teatr ze specjalnym letnim programem, orkiestra symfoniczna, 3 postoje dorożek, przystań kajakowa na Parsęcie oraz wypożyczalnia motorówek na plaży morskiej.

 

W części plażowej działały łazienki zdrojowe, kąpieliska i wydzielone plaże oraz biuro rzeczy znalezionych. W okresie międzywojennym, szczególnie w pierwszych latach trzydziestych, Kołobrzeg ponownie stał się modnym kąpieliskiem. Miasto reklamowało się jako miejscowość pełna słońca, zdrowia, solanek i piaszczystych plaż. Po nastaniu faszyzmu, ograniczone zostały wszelkie prawa i swobody demokratyczne. W ratuszu urzędował burmistrz, który do pomocy miał doradców reprezentujących brunatne organizacje. Stopniowo hitlerowcy opanowali całe życie polityczno-społeczne. O tym, że wpływy partii faszystowskiej szybko rosły, świadczyły wyniki wyborów prezydenckich w 1932 roku. Spośród trzech kandydatów, Adolf Hitler zdobył w Kołobrzegu 44,97 procent głosów. Zaczęły się prześladowania Żydów. Zniszczono synagogę, a wielu Niemców wyznania mojżeszowego musiało opuścić III Rzeszę. Tych co pozostali w Kołobrzegu, spotkał tragiczny los. Ale nie cała społeczność Kołobrzegu popierała poczynania ideologów hitlerowskich. Pastor miejscowej kolegiaty Paulus Hinz wraz z grupą wiernych, wielokrotnie przeciwstawiał się działaniom faszystowskich władz. Był związany z ruchem pastora Dietricha Bonhoefera. W katedrze odprawiał systematycznie nabożeństwa za więźniów i prześladowanych przez nazistów, szczególnie duchownych.

 

Początek wojny nie spowodował większych zakłóceń w funkcjonowaniu miasta. Dopiero po napaści na Związek Radziecki cały przemysł kołobrzeski przestawił się na produkcję wojenną. Korzystano przy tym z przymusowych robotników, wśród których byli, obok innych narodowości, także Polacy. Ich los nie był łatwy. Narażeni byli na ciągłe szykany i prześladowania. Nie mogli korzystać z publicznych środków lokomocji, używać telefonów, posiadać aparatów fotograficznych, uczestniczyć w imprezach kulturalnych i sportowych organizowanych dla Niemców, uczęszczać do restauracji, kąpielisk i utrzymywać kontaktów z ludnością niemiecką. Tylko raz w miesiącu wolno było Polakom wziąć udział we mszy świętej, odprawianej w języku niemieckim. Polacy mieli mniejszy przydział żywności niż Niemcy, musieli nosić naszyty na ubraniu znaczek "P", który był odznaką swoistego napiętnowania narodu polskiego. Robotnikom polskim ograniczono możliwość korzystania z pomocy medycznej. Wojna odcisnęła wyraźne piętno na działalności uzdrowiskowej. Obiekty wczasowe i sanatoryjne oraz niektóre szkoły zamieniono na szpitale i lazarety.

 

Kołobrzeg, położony daleko od frontu, uchodził za miasto bezpieczne, dlatego też kierowano tu dzieci na wypoczynek a młodzież szkolną , z bombardowanych terenów, na kontynuowanie nauki i do obowiązkowej pracy. W 1944 roku, pod Kołobrzegiem, przy udziale tysięcy statystów nakręcono sceny batalistyczne do filmu "Kolberg. Obraz ten realizowano na polecenie ministra propagandy Goebbelsa. Miał on, w oparciu o historyczną obronę Kołobrzegu z 1807 roku, dodać narodowi ducha walki i głosić ideę prowadzenia wojny totalnej. Nie trzymano się jednak faktów historycznych. Premiera filmu odbyła się w styczniu 1945 roku, ale w kinach kołobrzeskich nie zdążono go wyświetlić.

 

Przełomem dla Kołobrzegu były ostatnie lata pięćdziesiąte. Uchwały Komitetu Ekonomicznego Rządu Polski Ludowej, o odbudowanie miasta z funkcjami uzdrowiska, bazy turystyczno-wypoczynkowej i portu rybackiego, spowodowały szybki i jego rozwój. W Kołobrzegu powstały nowe przedsiębiorstwa państwowe, spółdzielcze i prywatne. Rozwijało się rybołówstwo. Powstała nowa baza balneologiczna w Uzdrowiskach, zakład przyrodoleczniczy, nowe ośrodki sanatoryjne i domy wypoczynkowe. Zbudowano nowoczesny, jak na tamte czasy, hotel Skanpol. Z myślą o turystach, rozwijała się baza morskiej żeglugi wycieczkowej. Przystąpiono do remontu zabytków. W odrestaurowanym prezbiterium kolegiaty odprawiono pierwszą mszę świętą. Natychmiast kilka lat później, mimo protestów Kościoła, wieże i nawy tej świątyni zamieniono na Muzeum Oręża Polskiego. W latach siedemdziesiątych Kołobrzeg stawał się coraz bardziej modny. Zwany był już letnia stolicą Polski. W lipcu i sierpniu zjeżdżało się tu przeszło dwieście tysięcy wczasowiczów.

 

Budowane były ośrodki sanatoryjno-wczasowe. W szybkim tempie zbudowano luksusowy hotel Solny. Państwowe Przedsiębiorstwo Połowów i Usług Rybackich Barka osiągało coraz lepsze wyniki połowowe. Słynne było ze swoich przetworów, na które zakupiono licencje z RFN oraz własnej, znakomicie prowadzonej restauracji rybnej Barka. Powołano przedsiębiorstwo turystyczne Bałtywia, by turystom indywidualnym zapewnić właściwą bazę noclegową i rozrywkę. Powstała również Polska Żegluga Bałtycka z flotą małych statków handlowych oraz promami łączącymi Polskę ze Skandynawią. Zaczynała rozwijać się turystyka mordka. W okresie sezonu letniego, powodzeniem cieszył się Festiwal Piosenki Żołnierskiej, w którym występowały gwiazdy polskiej estrady.

 

Jesienią organizowano na wysokim poziomie artystycznym Kołobrzeskie Wieczory Kameralne. Wielu zwiedzających kierowało swe kroki do Muzeum Oręża Polskiego i do Małej Galerii w kinie Kalmar. W 1972 kolegiata dotychczas użytkowana przez Muzeum Oręża Polskiego, przekazana została na powrót Kościołowi. Jej pierwszy proboszcz, ksiądz Józef Słomski przystąpił do odbudowy świątyni. W 1975 roku, pod murami katedry odbyły się uroczystości, związane z 975 rocznicą erygowania biskupstwa kołobrzeskiego. Wśród episkopatu był również prymas Polski, kardynał Wyszyński i metropolita krakowski Karol Wojtyła, późniejszy papież. Wybudowana na licencji niemieckiej fabryka domów, przyśpieszyła tempo budownictwa mieszkaniowego. Na planie murów średniowiecznego miasta rozpoczęto stawiać dziesięcioklatkowe i dziesięciopiętrowe bloki.

Nikt się wtedy nie przejmował, że miasto staje się coraz bardziej brzydsze i pozbawione urokliwego wdzięku. Na szczęście, w porę zwrócili na to uwagę miejscowi architekci. Zaczęto projektować już domy przypominające styl przedwojenny, z mieszczańskimi kamieniczkami. W latach osiemdziesiątych rozpoczęto odbudowę nowej starówki. W tej chwili Kołobrzeg zaliczany jest do najpiękniejszych miast na polskim wybrzeżu. Ma swój styl i urok, który przyciąga rzesze turystów.

 

STRONA DOMOWA

 

Źródło: kolobrzeg.pl

 

cofnij